31 października – pomódl się za wstawiennictwem o. Matteo da Agnone

matteoLitania do Sługi Bożego Mateusza z Agnone

Mateuszu z Agnone,   módl się za nami
Pokorny sługo Boży
Człowieku wiary i modlitwy
Wzorowy naśladowco Chrystusa
Przykładzie życia Ewangelią
Mistrzu życia duchowego
Czcicielu Najświętszej Eucharystii
Wzorze żarliwego dialogu z Bogiem
Pałający wzruszeniem podczas Mszy Świętej
Głęboki znawco Pisma Świętego
Mały Bracie doskonałego posłuszeństwa
Mały Bracie największego ubóstwa
Mały Bracie nieskalanej czystości
Blasku Braci Kapucynów
Miłośniku ciszy i życia ukrytego
Radosny w pełnieniu najskromniejszych posług
Nieczuły na powab dóbr doczesnych
Ufający Bożej Opatrzności
Mężny pokutniku
Kaznodziejo nawrócenia serc grzesznych
Wsłuchany w pragnienia każdej duszy
Roztropny w postępowaniu
Czyniący cuda
Czci godny „ziemski aniele”
Wielki czcicielu Męki Pańskiej
Heroicznie krzyż dźwigający
U stóp krzyża płaczący
Miłosierny dla grzeszników
Współczujący ludzkim słabościom
Podziwu godny w błaganiu o przebaczenie
Opiekunie chorych i cierpiących
Hojny dla potrzebujących
Najdroższy przyjacielu ubogich
Pogromco złych duchów
Potężny egzorcysto
Obrońco Wniebowzięcia Maryi
Czule wzywający Jezusa w chwili własnej śmierci.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu,
jak było na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen

Niech będzie błogosławiony Bóg w swoich Świętych,
niech będzie błogosławiony w pokornym Słudze Bożym Mateuszu z Agnone Czytaj dalej

Strzeżcie dzieci przed pogańskim halloween

StampaW ostatnich dniach jesteśmy świadkami kolejnej próby wypromowania w Polsce, kraju o przeszło tysiącletnich tradycjach katolickich, pogańskiego zwyczaju Halloween. Wraz z tym „świętem”, pod pozorem żartu i zabawy lansowane są sprzeczne z naszą wiarą praktyki magiczne, wróżbiarskie i okultystyczne, przed którymi Kościół zawsze przestrzegał. 

Większość promotorów Halloween najmocniej koncentruje się – co znamienne – na dzieciach i młodzieży, czyli na osobach, które – ze względu na wiek i nieznajomość problematyki duchowych zagrożeń – chętniej przyjmują atrakcyjnie opakowaną, ale duchowo niebezpieczną ofertę Halloween. Tymczasem duszpasterze i egzorcyści przestrzegają, że zły duch nie żartuje. Warto przypomnieć o niebezpieczeństwach, jakie są z tym „świętem” związane i w porę zareagować wyrażając swój sprzeciw wobec prób wystawienia nas i naszych dzieci na duchowe zagrożenie.

Tematowi Halloween poświęcone jest osobne hasło w Encyklopedii „Białych Plam” tom VI, s. 197 wydanej przez Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne – POLWEN, Radom 2002. Autorem hasła jest polski jezuita ks. Aleksander Posacki, znany autorytet w dziedzinie demonologii. Zwraca on uwagę na fakt, iż tradycja halloween przejęta została z kultów magicznych i satanistycznych. Przypomina: „ta pogańska tradycja została zawłaszczona przez satanistów, którzy Noc Halloween (z 31 października na 1 listopada) łączą z wieczorem tzw. czarnych mszy i orgii seksualnych, związanych z jednoczeniem się z demonami”. Czytaj dalej

Była satanistka o Halloween: „święto czcicieli szatana”

Była satanistka Deborah Lipsky twierdzi, że Halloween to ważne święto dla czcicieli szatana. Jest to bowiem drwina z uroczystości Wszystkich Świętych. Dodaje także, że nawet niewinny strój naszych dzieci przebierających się za aniołki chodzące od domu do domu i zbierające słodycze, w gruncie rzeczy naraża je na poważne demoniczne działanie. Lipsky doświadczyła ogromnego cierpienia jako dziecko. Była osobą autystyczną, co tylko frustrowało nauczycieli i narażało ją na ciągłe szykany i ośmieszanie ze strony rówieśników. Stale towarzyszyły jej negatywne emocje. Odczuwała samotność i wściekłość. Za wszystkie upokorzenia chciała się zemścić. To ją pchnęło w kierunku okultyzmu. W końcu ogromna nienawiść, którą nosiła w sobie została skierowana przeciwko Kościołowi, który winiła za swój ból. Pomimo odczuwania na początku satysfakcji wynikającej z czynienia zła, w końcu przekonała się, że „broń” za pomocą której walczyła z „wrogiem”, zwróciła się przeciwko niej samej. Zaczęła być dręczona przez demony, które wzywała, by nawiedzały innych.Po wielu latach zmagania się z demonicznymi wpływami Lipsky powróciła na łono Kościoła. Było to w r. 2009. Teraz pomaga innym odkryć piękno katolicyzmu. Robi to, po części, poprzez publikacje książkowe, płyty CD, odczyty itp. W wywiadzie, który przeprowadziła z nią Trent Beattie, a który ukazał się w National Catholic Register, Lipsky potwierdziła, że Halloween to wielkie święto dla czcicieli szatana, którzy mogą dać upust drwinom z Kościoła i jego świętych. W tym dniu wzywa się demony i potępieńców, a ludźmi targają ogromne namiętności.halloween-hero-1-a

Nawet niewinny strój w Halloween może narażać na działanie demoniczne

Lipsky na pytanie, czy uważa, że chrześcijanie powinni obchodzić święto Halloween odpowiedziała: „Niektórzy ludzie myślą, że tak długo, jak ich dzieci przebierają się za baseballistów albo aniołki, to mogą uczestniczyć w zabawie trick-or-treating (zbierania słodyczy). Nie zgadzam się z tym, ponieważ Halloween opiera się na wyśmiewaniu Boga i jego świętych. Nawet jeśli masz niewinny strój i niemal wszystko wokół ciebie wydaje się być niewinne, jesteś narażony nie tyle na negatywne, co wręcz demoniczne działanie. Tak więc nie warto uczestniczyć w tej zabawie, w której nagrodę stanowią cukierki. Lepszym rozwiązaniem jest całkowite zignorowanie Halloween i skupienie się na uroczystości Wszystkich Świętych. Należy zaangażować się w działalność chrześcijańską, odmawianie Różańca w rodzinie lub czytanie żywotów świętych”. Była satanistka zaznaczyła także, że gdyby chrześcijanie zachowywali się jak na chrześcijan przystało, to wówczas nie przyszłoby im do głowy „zabawianie się” w Halloween. Lipsky wyjaśniła także bardziej szczegółowo, jak doszło do jej zniewolenia przez szatana. Uczęszczała do szkoły katolickiej, w której rówieśnicy mieli niewielki szacunek dla wiary. Tam była znieważana i wyśmiewana zarówno przez nauczycieli, jak i kolegów oraz koleżanki z powodu autyzmu, na który cierpiała. W szkole średniej była nawet bita. Gdy raz postanowiła o wszystkim powiedzieć nauczycielce – zakonnicy, ta odparła, że to jej wina. Lipsky wspomina, że było to szalenie druzgocące doświadczenie. Nie mogła także liczyć na wsparcie w swoim domu rodzinnym, bo rodzice właśnie się rozwodzili. Wezbrała w niej wówczas potworna złość. Wtedy właśnie postanowiła zaangażować się w czary. Chciała się zemścić na wszystkich tych, którzy wg niej ponosili odpowiedzialność za jej ból i cierpienia. Na początku czary dodawały jej pewności siebie. Po raz pierwszy poczuła się silna. To uczucie ją „wciągało” coraz bardziej. – Nauczyciele i koledzy z klasy, którzy kiedyś mną gardzili, teraz się mnie bali – wspomina Lipsky – Czary doprowadziły mnie do pełnowymiarowego satanizmu, a moim głównym celem ataków stał się w końcu Kościół katolicki. Oskarżałam go o wszystko zło, jakie mnie dotknęło i robiłam wszystko, co w mojej mocy, by go zniszczyć. Lipsky zauważyła, że już w Ewangelii wg św. Mateusza, Jezus Chrystus zapowiedział, że bramy piekielne nie przemogą Jego Kościoła. Mimo tej zapowiedzi sataniści zaślepieni gniewem nie chcą przyjąć tego do wiadomości i starają się uczynić Mu jak najwięcej szkód. Czytaj dalej