Słowo Boże na dziś – 30.09.2020

IMG_0002Modlitwa to czas przeznaczony na spotkanie z Bogiem. Przychodzimy na nie w różnym stanie emocjonalnym, czasami z przyjemnością i gotowością, innym razem w strapieniu, z oschłością w duszy. Jednak to twoja obecność jest radością serca Boga!

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Łukasza
Łk 9,57–62
Gdy Jezus z uczniami szedł drogą, ktoś powiedział do Niego: „Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz”. Jezus mu odpowiedział: „Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć”. Do innego rzekł: „Pójdź za Mną”. Ten zaś odpowiedział: „Panie, pozwól mi najpierw pójść pogrzebać mojego ojca”. Odparł mu: „Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże”. Jeszcze inny rzekł: „Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu”. Jezus mu odpowiedział: „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego”. Czytaj dalej

Święci Archaniołowie Michał, Rafał i Gabriel

2909-michal_46Aniołowie są istotami ze swej natury różnymi od ludzi. Należą do stworzeń, są nam bliscy, dlatego Kościół obchodzi ich święto. Do ostatniej reformy kalendarza kościelnego (z 14 lutego 1969 r.) istniały trzy odrębne święta: św. Michała czczono 29 września, św. Gabriela – 24 marca, a św. Rafała – 24 października. Obecnie wszyscy trzej archaniołowie są czczeni wspólnie. W tradycji chrześcijańskiej Michał to pierwszy i najważniejszy spośród aniołów (Dn 10, 13; 12, 1; Ap 12, 7 nn), obdarzony przez Boga szczególnym zaufaniem.
Hebrajskie imię Mika’el znaczy „Któż jak Bóg”. Według tradycji, kiedy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu i do buntu namówił część aniołów, Archanioł Michał miał wystąpić i z okrzykiem „Któż jak Bóg” wypowiedzieć wojnę szatanom.

Czytaj dalej

Słowo Boże na dziś – 29.09.2020

IMG_0002Uświadom sobie, że w tym momencie spotykasz się z Jezusem. Masz chwilę przeznaczoną specjalnie dla Niego. Uśmiechnij się do Niego.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Jana
J 1,47–51
Jezus ujrzał, jak Natanael podchodzi do Niego, i powiedział o nim: „Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”. Powiedział do Niego Natanael: „Skąd mnie znasz?” Odrzekł mu Jezus: „Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem”. Odpowiedział Mu Natanael: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!” Odparł Mu Jezus: „Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod figowcem? Zobaczysz jeszcze więcej niż to”. Potem powiedział do niego: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących nad Syna Człowieczego”. Czytaj dalej

Błogosławieni Ferdynand i Towarzysze

2809-ferdynand_1W 1542 r. do Japonii dotarli pierwsi Europejczycy. Już pod koniec XVI wieku w Japonii było ponad pół miliona chrześcijan. Jednak na początku XVIII w. wybuchły krwawe prześladowania i wkrótce wydano zakaz przyjmowania wiary chrześcijańskiej; zaczęto niszczyć kościoły, a z kraju usuwano misjonarzy. Wśród niosących Ewangelię na wyspy Japonii było także wielu augustianów. Mimo wielkich trudności i niebezpieczeństw postanowili oni działać dalej w ukryciu. Dopiero zaostrzone edykty prześladowcze uniemożliwiły im dalszą pracę misjonarską. W kolejnych latach ponieśli oni śmierć męczeńską. Czytaj dalej

Słowo Boże na dziś – 28.09.2020

IMG_0002Dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam skutki kierowania się w życiu nieuporządkowanymi myślami. Stań w gronie apostołów i zobacz, w jakiej mierze problem dotyczy także ciebie.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Łukasza
Łk 9,46–50
Uczniom Jezusa przyszła myśl, kto z nich jest największy. Lecz Jezus, znając tę myśl w ich sercach, wziął dziecko, postawił je przy sobie i rzekł do nich: „Kto by to dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto by Mnie przyjął, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki”. Wtedy przemówił Jan: „Mistrzu, widzieliśmy, jak ktoś w imię Twoje wypędzał złe duchy, i zaczęliśmy mu zabraniać, bo nie chodzi z nami”. Lecz Jezus mu odpowiedział: „Przestańcie zabraniać; kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami”. 
Czytaj dalej

Święty Wincenty a Paulo

2709-wincenty_1Wincenty urodził się w Pouy (obecnie St-Vincent-de-Paul w południowo-zachodniej Francji) 24 kwietnia 1581 r. jako trzecie z sześciorga dzieci, w biednej, wiejskiej rodzinie. Jego dzieciństwo było pogodne, choć od najmłodszych lat musiał pomagać w ciężkiej pracy w gospodarstwie i wychowywaniu młodszego rodzeństwa. Rodzice marzyli o tym, by ich syn w przyszłości wyrwał się ku łatwiejszemu życiu. Czternastoletniego Wincentego wysłali więc do szkoły franciszkanów w Dax. Na opłacenie szkoły Wincenty zarabiał dawaniem korepetycji kolegom zamożnym, a mniej uzdolnionym lub leniwym. Po ukończeniu szkoły nie bez zachęty ze strony rodziny podjął studia teologiczne w Tuluzie. W wieku 19 lat został kapłanem; jednak kapłaństwo było dla niego jedynie szansą na zrobienie kariery. Chciał w ten sposób pomóc swojej rodzinie. Studia w Tuluzie Wincenty zwieńczył bakalaureatem w 1604 r. Później pogłębił swoje studia jeszcze na uniwersytecie w Rzymie i w Paryżu, zdobywając licencjat z prawa kanonicznego (1623). Czytaj dalej

Słowo Boże na dziś – 27.09.2020

IMG_0002Przypomnij sobie sytuację, gdy pomimo swojej niechęci i wbrew własnemu komfortowi zrobiłeś coś, co ostatecznie przyniosło więcej dobra. Dzisiejsza Ewangelia zachęca nie do żelaznej konsekwencji, ale do otwartości i dystansu wobec własnych decyzji.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Mateusza
Mt 21,28–32
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: „Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: «Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy». Ten odpowiedział: «Idę, panie!», lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: «Nie chcę». Później jednak opamiętał się i poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?” Mówią Mu: „Ten drugi”. Wtedy Jezus rzekł do nich:  „Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć”. Czytaj dalej

Błogosławiony Alojzy Tezza

2609-alojzy_1Alojzy urodził się 1 listopada 1841 r. w Conegliano (Treviso) we Włoszech. Był jedynakiem. Gdy miał dziewięć lat, stracił ojca. Matka przeniosła się wówczas do Padwy. W wieku piętnastu lat, w 1856 r., Alojzy rozpoczął nowicjat u kamilianów, a jego matka wstąpiła do klasztoru wizytek w Padwie, gdzie wyróżniła się wielką pobożnością. Po zakończeniu nowicjatu w 1858 r. Alojzy złożył profesję zakonną, a 21 maja 1864 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Pragnął wyjechać na misje do Afryki, ale przełożeni postanowili wysłać go do Rzymu, gdzie objął funkcję zastępcy magistra nowicjatu. W 1871 r. wyjechał do Francji, gdzie był magistrem nowicjatu nowej prowincji zakonnej, a później także jej przełożonym. W 1880 r., po kasacie zakonów, jako obcokrajowiec został wydalony z Francji, jednak po kilku miesiącach powrócił tam nielegalnie, aby kontynuować działalność duszpasterską.

Czytaj dalej

Słowo Boże na dziś – 26.09.2020

IMG_0002Uczniowie, idąc za Jezusem i będąc świadkami Jego czynów, są pełni podziwu. Czekają na każde kolejne słowo lub czyn. Posłuchaj, co Pan chce ci dziś powiedzieć.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Łukasza
Łk 9,43b–45
Gdy wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa, On powiedział do swoich uczniów: „Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi”. Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o to powiedzenie. Czytaj dalej

Błogosławiony Władysław z Gielniowa

2509-wladyslaw_1Marcin Jan (takie imiona otrzymał na chrzcie) urodził się w Gielniowie koło Opoczna ok. 1440 r. Jego rodzice byli ubogimi mieszczanami. Po ukończeniu szkoły parafialnej udał się do Krakowa, gdzie kontynuował swoje studia, aż znalazł się na tamtejszym uniwersytecie w roku 1462. Pod tą datą figuruje w księdze rejestracyjnej Akademii Krakowskiej. W Krakowie zapoznał się z bernardynami, których zaledwie 9 lat wcześniej sprowadził tam św. Jan Kapistran (1453). Jak sam pisze w swoim wierszu autobiograficznym, 1 sierpnia 1462 r. Marcin wstąpił do bernardynów i przyjął imię zakonne Władysław. Tu również najprawdopodobniej odbył swoje studia zakonne i otrzymał święcenia kapłańskie. Nie wiadomo, gdzie spędził pierwsze lata w kapłaństwie. Nie są nam także znane urzędy, jakie sprawował w owym czasie w zakonie. Wiadomo na pewno, że w latach 1486-1487 Władysław przebywał w Krakowie, gdzie m.in. pełnił obowiązki egzaminatora w sprawie cudów, jakie działy się za przyczyną św. Szymona z Lipnicy, zmarłego w Krakowie w roku 1482. Możemy przypuszczać, że po śmierci Szymona pełnił zajmowany wcześniej przez niego urząd kaznodziei.

Czytaj dalej