Modlitwa matki


O Niepokalana Dziewico, Ty, która jesteś Matką Jezusa i moją, przez mi­łość świętej Rity spójrz na mnie pono­szącą słodką i ważną odpowiedzialność matki. Tobie, o Matko, polecam moje dzieci, które tak bardzo kocham, dla których tak wiele cierpiałam i za któreodpowiadam przed Twoim Boskim Sy­nem. Naucz mnie prowadzić je tak, jak to czyniła święta Rita, po pewnej drodze prowadzącej do Boga. Spraw, abym była pełna czułości, ale bez słabości, silna, ale bez surowości. Uproś dla mnie tę cierpliwość, która nigdy się nie kończy,wszystko znosi, gdyż ma jako ostateczny cel zbawienie moich dzieci. Matko Boża, pomóż mi w tym trudnym zadaniu! Ufor­muj moje serce na podobieństwo Twoje­go serca i spraw, aby moje dzieci widzia­ły we mnie odblask Twoich cnót, abym umiała nauczyć je kochania Ciebie i słu­żenia Tobie na tej ziemi, byśmy kiedyś mogli znaleźć się w niebie wychwalając Cię i błogosławiąc. Dlatego proszę Cię, Królowo Świętych, abyś otoczyła je opie­ką świętej Rity z Cascia. Amen.

Ojcze nasz…  Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

MODLITWA O URATOWANIE MAŁŻEŃSTWA

Czy wiesz, ze na mocy Sakramentu Swietego mozesz wyrzekac sie pewnych rzeczy w imieniu współmałżonka i w oczach Boga bedzie to takie same jakby on sie wyrzekal? 

Przed Jego obliczem JESTESCIE JEDNO !
MODLITWA O URATOWANIE MAŁŻEŃSTWA
W imieniu mojego wspólmalzonka wyrzekam sie (ducha zdrady, zazdrosci, kłamstwa, ducha acedii i depresji, ducha toksycznego zwiazania z rodzicami, ducha pracoholizmu, wymienic inne….)
W święte imię Jezusa Chrystusa, przez Jego Najdroższą Krew, przez którą wszyscy zostaliśmy zbawieni, za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny, wszystkich świętych Archaniołów a szczególnie św. Michała Archanioła rozkazuję i nakazuję Szatanowi i jego legionom, a szczególnie wszystkim złym duchom kłamstwa i zwodzenia,  zamętu myślenia, duchom zdrady i rozwiązłosci seksualnej i wszelkim legionom diabelskim, które atakują mojego współmałżonka, żeby natychmiast odeszły od Niego i nigdy więcej nie wracały! Rozkazuję i nakazuję to w imię Jezusa Chrystusa!

Amen
Polecam tą modlitwe.

Sakrament Małżeństwa ma wielką moc.

Zwróć się do Jezusa a On cie nie zostawi !

Święty Augustyn z Canterbury

Augustinus_von_CanterburyAugustyn, nazywany apostołem Anglii, żył w VI w. Będąc opatem benedyktyńskiego klasztoru św. Andrzeja w Rzymie, został wysłany przez Grzegorza Wielkiego wraz z 40 mnichami do Brytanii (596). Sakrę biskupią Augustyn otrzymał za zezwoleniem papieża z rąk biskupa Arles w Galii, prawdopodobnie jeszcze w drodze do Anglii. Król Kentu, św. Etelbert, wraz z małżonką Bertą (córką chrześcijańskiego władcy Paryża), przyjął ich życzliwie w Wielkanoc 597 r. Dzięki pomocy króla w jego stolicy, Canterbury, zaistniało biskupstwo i opactwo benedyktyńskie pw. świętych Piotra i Pawła. Wraz z królem i jego dworem chrzest przyjęło w Anglii około 10 tys. Sasów. Czytaj dalej

Rut: genealogia rodzaju żeńskiego

t4Księga Rut ostentacyjnie przyjmuje stanowisko na rzecz kobiet, wszystko koncentruje się tam na kobietach: odnosi się nieomal wrażenie, że hebrajski tekst przekazuje myśl, iż kobiety są „istotami lepszymi”. Jednakże w chrześcijańskiej tradycji ostatnich dwustu lat księga była odczytywana zupełnie inaczej. W Dywanie Zachodu i Wschodu Goethe opisywał ją jako «najwdzięczniejszą maleńką całość… przesłaną nam epicko i sielankowo». W zbiorze esejów badacza Starego Testamentu Hermanna Gunkela, opublikowanym w roku 1913, czytamy: «To rodzaj opowieści, których ludzie chętnie słuchają: słońce po deszczu!». Podzielali ten pogląd w swoich komentarzach liczni esegeci: dzieje kobiety, której los jest podobny do losu Hioba, uciekającej przed głodem razem ze swoją rodziną za granicę, gdzie traci i męża, i dwóch synów, a powraca do swojego rodzinnego kraju tak uboga, że tylko przewidziane przez prawo zbieranie kłosów za żniwiarzami przez biedaków jest w stanie zapewnić jej przetrwanie, miałyby zatem być sielanką! Nawiasem mówiąc, także księga Hioba dobrze się kończy; lecz nikomu nie przyszłoby do głowy nazwać ją «sielankową». Wygląda na to, że dla wielu komentatorów płeć postaci występujących w historii zbawienia sprawia, że jest ona tak sielankowa. Czytaj dalej

Święty Bazyli Wielki

basil-1Bazyli urodził się w rodzinie zamożnej i głęboko religijnej w Cezarei Kapadockiej (obecnie Kayseri w środkowej Turcji) w 329 r. Wszyscy członkowie jego rodziny dostąpili chwały ołtarzy: św. Makryna – jego babka, św. Bazyli i Emelia (Emilia) – rodzice, jego bracia – św. Grzegorz z Nyssy i św. Piotr z Sebasty, oraz siostra – św. Makryna Młodsza. Jest to wyjątkowy fakt w dziejach Kościoła. Ojciec Bazylego był retorem. Jako taki miał prawo prowadzić własną szkołę. Młody Bazyli uczęszczał do tej szkoły, a następnie udał się na dalsze studia do Konstantynopola i Aten. Tu spotkał się ze św. Grzegorzem z Nazjanzu, z którym odtąd pozostawał w dozgonnej przyjaźni. W ławie szkolnej zasiadał z nimi także Julian, późniejszy cesarz rzymski (panował w latach 361-363, przez potomnych nazwany Apostatą ze względu na powrót do kultów pogańskich). W 356 r. Bazyli objął katedrę retoryki w Cezarei po swoim zmarłym ojcu. Tu przyjął chrzest w roku 358, mając 29 lat. Taki bowiem był wówczas zwyczaj, że chrzest przyjmowano w wieku dorosłym, w pełni rozeznania obowiązków chrześcijańskich. Czytaj dalej

Słowo Boże na dziś – 2.1.2017

Wczoraj rozważałeś temat tajemnicy. Na początku dzisiejszej modlitwy postaraj się prosić Ducha Świętego, by odkrywał przed tobą, to co Pan chce ci dzisiaj powiedzieć i pokazać.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg Świętego Jana
J 1, 19-28
Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: «Kto ty jesteś?», on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: «Ja nie jestem Mesjaszem». Zapytali go: «Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem?» Odrzekł: «Nie jestem». «Czy ty jesteś prorokiem?» Odparł: «Nie!» Powiedzieli mu więc: «Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie?» Odpowiedział: «Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz». A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zadawali mu pytania, mówiąc do niego: «Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem?» Jan im tak odpowiedział: «Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała». Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu. Czytaj dalej

Słowo Boże na dziś – 1.1.2017

Dzisiaj jest czas na to byś zatrzymał się nad kolejną ważną tajemnicą Jezusa. Tajemnicą, która dotyka realnie także Twojego życia. Zauważ, że narodzenie Pana jest ściśle połączone z twoją tajemnicą życia i tajemnicą życia naszej Matki – Maryi.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg Świętego Łukasza
Łk 2, 16-21
Pasterze pospiesznie udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane. Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie Matki. Czytaj dalej

Św. Sylwester I

san_silvestroSylwester był z pochodzenia Rzymianinem, urodził się za panowania papieża św. Marcelego lub nawet wcześniej. Jego ojcem był prawdopodobnie kapłan Rufin (w tym czasie duchowieństwa nie obowiązywał jeszcze ścisły celibat). O jego dzieciństwie, młodości i wykształceniu nic nie wiadomo. Kiedy prześladowanie dioklecjańskie ze szczególną wrogością odnosiło się do ksiąg świętych w Kościele i nakazało je niszczyć, właśnie Rufin przechowywał w tajemnicy księgi liturgiczne i Pismo święte, należące do Kościoła w Rzymie. Sylwester wstąpił na tron papieski po św. Milcjadesie w styczniu 314 roku. Zasiadał na nim bardzo długo – przez 21 lat. Po edykcie mediolańskim kończącym erę prześladowań chrześcijan w cesarstwie rzymskim podjął organizację kultu Bożego. Duchowieństwo chrześcijańskie zwolniono od pełnienia publicznych funkcji pozakościelnych, decyzje sądów biskupich obowiązywały chrześcijan w poszczególnych okręgach, a niedzielę uznano oficjalnie za święto państwowe. Czytaj dalej

Słowo Boże na dziś – 31.12.2016

Dzisiaj jest ostatni dzień roku. Koniec pewnego etapu. Jeśli wiedziałbyś, że kończy się Twoje życie, jakich słów używałbyś w stosunku do swoich bliskich, do ludzi w pracy, we wspólnocie, urzędzie,  na ulicy?

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg Świętego Jana
J. 1, 1-18
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga, Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o Światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz posłanym, aby zaświadczyć o Światłości. Była Światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego, którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył. Czytaj dalej