Pierwszy owoc modlitwy w Różach Różańcowych za małżonków – świadectwo

pobrane-2Kilka dni temu otrzymaliśmy przepiękne świadectwo cudu modlitwy za współmałżonka. Autorką jest Pani, która rok temu podjęła modlitwę różańcową w naszych Różach za swojego męża, z którym rozstała się 30 lat temu. Warto poświęcić chwilę i zapoznać się z tą historią. Może akurat wśród nas jest osoba wątpiąca, nie zauważająca żadnych ” efektów ” swojego modlitewnego wysiłku. Świadectwo publikujemy za zgodą jego autorki.

Przeczytaj, przemyśl i podaj dalej.

” Chciałam złożyć świadectwo,najkrócej jak można. Zaczęłam się modlić za męża prawie rok temu, jestem w róży św.Rity ( jest ona również moją osobista patronką od paru lat ). Rozstaliśmy się z mężem prawie 30 lat temu,przez te lata nie mieliśmy kontaktu,w listopadzie zeszłego roku poczułam pragnienie,aby się za niego modlić. Po paru dniach napisałam do Was e-maila,bo wpadł mi w ręce link na facebooku, dotyczący tego różańca. Mieszkam za granicą, a mój mąż w Polsce. Zadzwoniłam do niego,długo rozmawialiśmy,później jeszcze raz. W kwietniu przyjechał do mnie, mimo,że bał się,bo pierwszy raz jechał za granicę, bez znajomości języka, ale dojechał. Miał być 4 dni a został 3 tygodnie ( przedłużył urlop 🙂 ). W lipcu spędziliśmy urlop w Polsce. Jakiś czas temu był ponownie u mnie. Zaczął chodzić do Kościoła, a w imieniny Matki Bożej poszedł do spowiedzi ( wcześniej nie był ok.20 lat ). Dodam jeszcze, że mój mąż nie umiał odmawiać różańca, a teraz podjął duchową adopcję dziecka poczętego i modli się na różańcu codziennie. W Katedrze Oliwskiej, przed obrazem Matki Boskiej Oliwskiej zdecydował się wstąpić do Różańca Rodziców za dzieci, czyta Pismo Święte i codziennie stara się być bliżej Boga. Już w kwietniu podjęliśmy decyzję, że chcemy spróbować wrócić do siebie i jak do tej pory Bóg nas prowadzi. Jesteśmy szczęśliwi, kochamy się jeszcze bardziej niż 30 lat temu :). Są też trudne dni, ale wierzę, że Matka Boska czuwa nad nami i prowadzi dobrą drogą. Chwała Panu :).”

Prosimy o modlitwę za tych Państwa, którzy odważyli się zaufać Bogu. Oby takich świadectw było coraz więcej.

blogoslaw-tapeta