Słowo Boże na dziś – 10.06.2018

Biblia2Któż z nas nie był świadkiem medialnych manipulacji? Porównując treści różnych serwisów informacyjnych, mamy często wrażenie, że każda z nich odnosi się nie do tego samego, ale do różnych wydarzeń. Każdy ma swoją prawdę, a w tej prawdzie swój interes. Nie jest to zjawisko nowe. Od tego, jak interpretujemy rzeczywistość, zależy nasze działanie.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Marka
Mk 3, 20-35
Jezus przyszedł z uczniami swoimi do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów». A uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: «Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy». Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego». Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. A tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze szukają Ciebie». Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?» I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką»

Czytaj dalej

Reklamy

Błogosławiona Anna Maria Taigi

0609-anna_1Anna Maria urodziła się w Sienie 29 maja 1769 roku. Z powodu rozrzutności ojca rodzina wpadła w nędzę i musiała przenieść się do Rzymu. Anna żyła tu jedynie z pracy matki. Musiała niestety przerwać naukę, gdyż zachorowała na ospę. Jej pozostałością była zeszpecona twarz. Po powrocie do domu Anna pomagała matce w zajęciach domowych, kiedy ta była zmuszona poświęcić się pracy zarobkowej. W wieku 20 lat wyszła za Dominika Taigi, kamerdynera książąt Chigich. Oboje przenieśli się do pałacu książąt, gdzie otrzymali mały pokoik. Jej mąż był uczciwym człowiekiem, ale miał trudny charakter. Zmuszał małżonkę, by nie gardziła rozrywką i teatrem. Anna jednak, ku niezadowoleniu męża, porzuciła te przyjemności, oddając się modlitwie, uczynkom pokutnym i charytatywnym. Z mężem miała 7 dzieci: 4 synów i 3 córki. Oddała się całkowicie ich wychowaniu. Starała się być najlepszą żoną i matką. Nawet gdy dzieci dorosły, chętnie korzystały z porad kochającej ich matki. Kiedy jej córka, Zofia, została wdową wraz z sześciorgiem małych dzieci, Anna bez namysłu przygarnęła ją do swojego domu. Anna umiała łączyć tak liczne obowiązki z życiem wewnętrznym, zjednoczonym z Bogiem. Im mąż był bardziej opryskliwy, tym subtelniejszą okazywała mu życzliwość i dobroć. Umiała nawet znaleźć czas, by pamiętać o ubogich i nawiedzać potrzebujących w szpitalach.

Czytaj dalej

Słowo Boże na dziś – 9.06.2018

Biblia2Dziś usłyszysz jeden z nielicznych fragmentów Ewangelii, który dotyczy życia Świętej Rodziny. Przez moment możemy zobaczyć, jak żyła, co przeżywała, jak rozwiązywała trudności. Słuchając tekstu Ewangelii, spróbuj towarzyszyć Jezusowi, Maryi i Józefowi w ich drodze do i z Jerozolimy.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Łukasza
Łk 2, 41-52a
Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». Lecz On im odpowiedział: «Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.

Czytaj dalej

Błogosławiona Maria od Bożego Serca

0608-maria_1Maria urodziła się 8 września 1863 r. w Münster jako córka hrabiego Klemensa-Heindricha, deputowanego do Reichstagu, i hrabiny Heleny von Galen, siostrzenicy biskupa Kettelera. Wychowywała się na zamku w Darfeld. Była dzieckiem trudnym, o dużej wrażliwości i wielkoduszności, ale też o sporej dozie samodzielności i uporu. Od przyjęcia sakramentu bierzmowania myślała o życiu zakonnym. W 1888 r. wstąpiła w Münster do zgromadzenia Dobrego Pasterza, założonego niedawno przez Marię Pelletier. Podobnie jak inne siostry, zajmowała się dziewczętami ubogimi i wykolejonymi, najpierw w samym Münster, a potem także w portugalskim Porto, gdzie od 1894 r. była przełożoną. W 1896 r. Marię dotknął postępujący paraliż; mogła jednak nadal swobodnie kontaktować się z innymi i sprawnie kierować wspólnotą. Siły czerpała z gorącego nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusowego. W latach 1897 i 1898 pisała do papieża Leona XIII, prosząc go o poświęcenie całego świata Bożemu Sercu. Zmarła 8 czerwca 1899 r. W tym właśnie dniu papież polecił jej posłać encyklikę Annum sacrum, a kilka dni później obwieścił światu wspomniany akt. Beatyfikacji Marii dokonał w 1975 r. papież Paweł VI. Zachowały się jej listy i autobiografia.

 

Żródło: brewiarz.pl

Słowo Boże na dziś – 8.06.2018

Biblia2Uświadom sobie, że stajesz teraz przed Bogiem, który chce ci ukazać najgłębszą tajemnicę Swojego Serca. Więcej, chce cię zaprosić do swojego wnętrza. Proś Ducha Świętego, by otworzył twoje serce na to zaproszenie.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Jana
J 19, 31-37
Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat – ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem – Żydzi prosili Piłata, żeby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Jezusem byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok, a natychmiast wypłynęła krew i woda. Zaświadczył to ten, który widział, a świadectwo jego jest prawdziwe. On wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli. Stało się to bowiem, aby się wypełniło Pismo: «Kość jego nie będzie złamana». I znowu w innym miejscu mówi Pismo: «Będą patrzeć na Tego, którego przebili»

Czytaj dalej

Święty Antoni Maria Gianelli

0607-antonimaria_1Antoni Maria Gianelli urodził się w Wielkanoc, 12 kwietnia 1789 r., z niezamożnych rodziców w Cerreto (Liguria we Włoszech). Już jako młodzieniec odznaczał się wyjątkową pobożnością. W wieku 19 lat został przyjęty do seminarium duchownego w Genui. Wyróżniał się takimi zdolnościami, że już jako subdiakon otrzymał pozwolenie na głoszenie kazań. 23 maja 1812 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Został wikariuszem przy jednym z kościołów parafialnych w Genui. Przez kolejne dwa lata wykładał w Carcare literaturę. Następnie został profesorem w wyższym seminarium duchownym, ucząc retoryki. Kolejny ordynariusz jego diecezji powierzył mu stanowisko prefekta studiów w seminarium. Był więc odpowiedzialny za całokształt studiów i wykładów. W tym czasie napisał bardzo praktyczną i pożyteczną rozprawkę zawierającą przepisy dobrego wychowania. Cały wolny czas poświęcał pracy kaznodziejskiej, udzielając się chętnie również w pracy duszpasterskiej w parafiach.

Czytaj dalej

Słowo Boże na dziś – 7.06.2018

Biblia2W dzisiejszej Ewangelii spotykamy Jezusa otoczonego słuchaczami. Naucza i odpowiada na pytania. W pewnym momencie zostaje zapytany o najważniejsze przykazanie. Posłuchaj Jego odpowiedzi.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Marka
Mk 12, 28b-34
Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: «Które jestpierwsze ze wszystkich przykazań?» Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych». Rzekł Mu uczony w Piśmie: «Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary». Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: «Niedaleko jesteś od królestwa Bożego». I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.

Czytaj dalej

Święty Marcelin Józef Champagnat

0606-marcelin_1Józef Benedykt Marcelin Champagnat urodził się 20 maja 1789 roku w Marlhes w południowo-wschodniej Francji jako dziewiąte dziecko. Jego ojciec był rolnikiem i kupcem, pełniącym różne funkcje publiczne. Marcelin uczył się pod okiem ciotki, Luizy, zakonnicy wypędzonej z klasztoru przez zwolenników rewolucji francuskiej. Rozwijał swoje zdolności manualne, zajmował się murarstwem i stolarką, dobrze radził sobie też z handlem zwierzętami i opieką nad nimi. W wieku 11 lat Marcelin przystąpił do I Komunii świętej. Po ukończeniu niższego seminarium w 1813 roku wyruszył na studia do Lyonu. Tam w seminarium duchownym poznał św. Jana Marię Vianney’a oraz Jeana-Claude’a Golina, założyciela marianistów. Marcelin przyłączył się do grupy kleryków, którzy zamierzali założyć zgromadzenie o duchowości maryjnej. Mimo wysiłków nie radził sobie jednak z nauką. Przełożeni doradzali mu zrezygnowanie ze studiów. Marcelin udał się do grobu św. Franciszka Regis, by prosić go o pomoc. Był przekonany: „Zdam, przecież Bóg mnie powołał!” Wytrwałość, zawierzenie Panu Bogu i Matce Najświętszej pozwoliły mu pokonać trudności.

Czytaj dalej

Słowo Boże na dziś – 6.06.2018

Biblia2Na pewno czasami mocniej uświadamiasz sobie, jak bardzo tymczasowe, kruche i przemijające jest obecne życie. Jednak wiara mówi nam, że nie jest to cała prawda o nim.  Twoje życie jest czymś większym niż możesz sobie wyobrazić, gdyż jest darem samego Boga

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Marka
Mk 12, 18-27
Przyszli do Jezusa saduceusze, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania i pytali Go w ten sposób: «Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: „Jeśli umrze czyjś brat i pozostawi żonę, a nie zostawi dziecka, niech jego brat pojmie ją za żonę i wzbudzi potomstwo swemu bratu”. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy pojął żonę, a umierając, nie zostawił potomstwa. Drugi ją pojął za żonę i też zmarł bez potomstwa; tak samo trzeci. I siedmiu ich nie zostawiło potomstwa. W końcu po wszystkich umarła także kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc, gdy powstaną, którego z nich będzie żoną? Bo siedmiu miało ją za żonę». Jezus im rzekł: «Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Bożej? Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie. Co się zaś tyczy umarłych, że zmartwychwstaną, to czy nie czytaliście w księdze Mojżesza, tam gdzie mowa o krzewie, jak Bóg powiedział do niego: „Ja jestem Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba”? Nie jest On Bogiem umarłych, lecz żywych. Jesteście w wielkim błędzie»
Czytaj dalej