Słowo Boże na dziś

Święty Ignacy uczył, że w modlitwie bardzo ważne jest słuchanie. Chciał, aby osoba odprawiająca medytacje była wyczulona na różne poruszenia, które albo zaskakują, albo dają niepokój. W każdym razie nie można wobec takich słów przejść obojętnie.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg Świętego Jana
J 17, 11b – 19
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: «Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia; aby się spełniło Pismo. Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją radość mieli w sobie w całej pełni. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie pragnę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie».

W słowach Jezusa skierowanych do uczniów wybrzmiewa nieprzeciętna troska o nich. Kiedy przebywał z nimi, Jego opieka wyrażała się w nauczaniu, napominaniu, w nauce modlitwy, demaskowaniu zła oraz dawaniu świadectwa, że to On jest Panem całego stworzenia. Dziś Duch Święty chce ciebie prowadzić w ten sam sposób.

Jezus nie może zrobić wszystkiego, ponieważ nie może zmusić człowieka do pokochania Go. Tak właśnie było z Judaszem, który pomimo doświadczania miłości odwrócił się i poszedł własną, grzeszną drogą.

Warto podkreślić, że w tym fragmencie Ewangelii Jezus podaje cel swojego życia. Chce, abyś miał życie w pełni. Chrześcijaństwo nie jest tylko dla słabych, poniżonych i wzgardzonych, ale dla tych, którzy chcą żyć w pełnej radości i obfitości.

Właśnie teraz po raz drugi usłyszałeś modlitwę Jezusa. Nie bądź tylko biernym słuchaczem, ale w tym momencie ułóż własną modlitwę. Podnieś oczy ku niebu i zacznij: Ojcze Święty, …

źródło: Modlitwa w drodze

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s